poniedziałek, 15 grudnia 2014

Grudzień, ziomkiii

Dużo się ostatnio dzieje.
Trasa RSP się zbliża wielkimi krokami, wstępne daty i miasta już znam, już niedługo podamy je Wam. Wszystkie info udostępnimy, gdy wszystko będzie na 100% potwierdzone, żeby nikogo nie wprowadzać w błąd :)

Już nie mogę się doczekać. Układam sobie w głowie kolejność piosenek, aranże, stroje...
Zaczynamy w połowie stycznia. Mam nadzieję, że zdążycie się ogarnąć do tego czasu po świętach haha:)
Styczeń będzie szalony. Poza trasą jeszcze obozy z Wami (http://www.kompas.pl/oboz/fanowski-oboz-z-saszan/) i... kolejny klip :)!

Razem z producentką tworzymy scenariusz i zbliżamy się do nagrań. Premiera w styczniu. Planowaliśmy wydać teledysk przed Świętami, ale stwierdziliśmy, że im więcej czasu poświęcimy, tym lepszy będzie efekt końcowy. Świetnie się dogadujemy, więc mam nadzieję, że tym razem nie będzie takiego kwasu jak z klipem do "Wybrałam" :). A nawet to wiem. Nie pozwolę na to.
A jaka piosenka? NIE POWIEM. :D

Ostatnio zmieniłam troszkę wizerunek. Niektórych to zaniepokoiło... ale chyba niepotrzebnie :) Przedziałek i kolor szminki... Różnie to ostatnio bywa, ale jedno jest pewne:
Mój styl zawsze był niezależny, nieważne czy miałam pomarańczową twarz i różowe usta, a nawet białe! Nieważne czy obwieszałam się pseudo-złotą biżuterią i zakładałam czarno-białe leginsy do tęczowej bluzki. Nieważne czy to modne, czy nie. Zawsze czuję się ze sobą dobrze :) Zawsze jestem sobą i nie planuję nigdy żadnych zmian. Przychodzą same. Ale jedno jest pewne - nie zmienia to nic we mnie :) Tam w środku. Stylówy to tylko ubrania i kosmetyki. Nie mieszajmy tego. Saszan to Saszan - STAN UMYSŁU, hahah.

Naoglądałam się ostatnio Pamiętników Wampirów. Może to stąd. Jestem w połowie trzeciego sezonu. Ogląda ktoś? :)

A z tych ostatnich wydarzeń... Jak już pisałam na Twitterze i Fejsie... Nie mam telefonu :( Byłam już na policji (gdzie Panowie oglądali moje teledyski, a jeden z nich powiedział "O, znam to, mój dzieciak słucha" haha) , próbuję znaleźć telefon aplikacją FIND MY IPHONE, ale działa ona tylko, gdy telefon jest podłączony do internetu. A mój jest wyłączony. Wczoraj koło 13 moja mama zadzwoniła na mój numer i... ktoś odebrał i od razu się rozłączył. Chyba mamy do czynienia ze złodziejaszkiem, który nie umie odrzucać połączeń i nie wie gdzie w iphonie jest karta sim ;)
Smutno mi bez telefonu, ale chyba przewidziałam, że niedługo telefon mi przepadnie, bo... zgrałam z niego wszystkie zdjęcia! Przypomniało mi się o tym wczoraj. Przynajmniej tyle szczęścia w nieszczęściu.

Dziękuję Saszaniakom, bo widziałam jak się bidulki przejęły, ze ktoś mi zawinął telefon haha.
I dziękuję za oddawanie głosów
Hie, co ja bym bez Was.
"Nie raz się śmiałam, nie raz płakałam" :)


Już niedługo święta... Trochę przeraża mnie ten szał zakupowy. Takie to wszystko trochę na siłę. Czuję, że musimy bardziej doceniać to co mamy :) ! Bo u nas pod choinką będą prezenty, a u wielu osób zima i mróz na brudnej ławce w parku.



http://www.eska.pl/news/polscy_artysci_2014_zobaczcie_o_kim_bylo_najglosniej_i_wybierzcie_swojego_faworyta_podsumowanie_2014/109320#sonda-88019

http://www.melty.pl/melty-future-awards-2015/








oraz wspomnienie telefonu:










Love,
Saszix